|
Szanowni,
Czuję się zdenerwowany. Ale pewnie nie jedyny. Czuję jaką mamy szansę będąc w tej fazie i nie wiem na co mam liczyć... Jak przegramy bo będziemy gorsi to trudno, ale jeśli przegramy przez brak szczęścia to nie wiem jak to przeżyję. Każdy z nas lizał rany po Panathinaikosie, Levadii i innych Karabachach. Po prostu czas żeby Absolut, los uśmiechnął się do nas... Mam nadzieję, ze tak właśnie będzie.
Myślę, że awans leży na Cyprze. Trzeba tam pojechać i zagrać rewelacyjny mecz. U nas będziemy się nawzajem badać, grać ostrożnie. Żadna ze stron nie wypracuje zaliczki, która sprawi, że rewanż będzie formalnością. Trzeba zagrać tak, aby mieć w miarę ok pozycję wyjściową do rewanżu. Czyli np. 0-0, a później rewanż identyczny jak na Litexie. Do boju Wisła Kraków!!!!
Powód: gramatyka zdania
Ostatnio edytowane przez Adenalix : 17.08.2011 o godz. 16:58.
Do what you mean and mean what you do.
|