Paulista dziś na treningu Wisły.
http://krakow.gazeta.pl/krakow/5,357...L_em.html?i=14
Czyli jak możemy domniemywać, oprócz Kosy i Żurawia on również pomagał w rozpracowywaniu rywala.
Ten pojedynek jest ciekawy również z tego względu, że obie drużyny mogą wiedzieć o sobie więcej niż to zwykle przy takich potyczkach bywa. My mamy piłkarzy, którzy grali w Wiśle i APOELu (lub na Cyprze), oni również takich mają chociaż mniej. O ile o Kose jestem spokojny że nic nie chciał cypryjczykom powiedzieć, to Żewłakow pewnie przekazał sporo informacji.