7 kotów napisał(a):

(...)
Jesli kibicujesz Legii czy Amice bo ci akurat czlapia po boiskach w Europie to jestes frajer i zdrajca tych z ktorymi powinienes stac w jednym szeregu - przy swojej druzynie.
Nie mozna oczywiscie nikomu zabraniac takich dewiacji, natomiast nikt tez nie moze zmusic do akceptowania tychze.
(...)
|
Hmm... Można było subtelniej, ale najwyraźniej do niektórych eufemizmy nie trafiają. Niestety, muszę się z tym zgodzić w 1906%.
PS. Antystenes - Jaga to była zgoda Wisły, wielu KIBICÓW (nie internetowych sympatyków) Białej Gwiazdy nadal utrzymuje przyjaźnie z kibicami z Białego (vide: ostatni mecz w Krakowie i obecność kibiców Jagi). Więc casus Jagi był specyficzny. Podobnie jak Śląska - naszej zgody. Natomiast wpisy, których autorzy wyrażają radość z sukcesów Legii czy Amiki w europejskich pucharach - autentycznie wyprowadzają mnie z równowagi. I jak widać po wpisach i wynikach anikety - nie tylko mnie.