Wyświetl pojedynczy post
Matti88
Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4848
Stary 16.08.2011, 08:12
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Kolego, nie wiem o co Ci chodzi. W piłce nożnej gra się na gole, nie na wrażenia artystyczne. Genkow strzelił do tej pory 0, a Biton 3. Dlatego Biton ostatnio gra w pierwszym składzie. Pisanie o Bitonie, że zagrał słabo, w tych meczach których grał to kpina. Chłopak ma średnią powyżej bramki na 90 minut gry.

Słyszałeś kiedyś o takim piłkarzu jak Jurgen Klinsmann ? Ten to dopiero nic nie grał. Ale bramki pakował z regularnością szwajcarskiego zegarka. Tu dołożył nogę, tu głowę, tam strzelił na pustaka. Było wielu takich piłkarzy, którzy nic nie grali przez większość meczu a potem buch bramka, potem druga. Sam nie wiem czy Dudu jest takim piłkarzem - jest u nas krótko, ma fajną serię ale to są jednak dopiero trzy bramki. Czas pokaże, czy utrzyma formę, czy nie. Jakby w piłce wrażenia artystyczne były ważne to np. Rios byłby teraz naszym podstawowym zawodnikiem. A tak, żal było wykładać kasę, żeby go wykupić. Co do Genkowa to niestety Cwetan jest bez formy, nie dość, że nie dochodzi do sytuacji strzeleckich, to jeszcze jak dojdzie to je marnuje. Fakt, świetnie gra głową, co daje nam pewien komfort i jest niepodważalnym atutem, ale nie można faceta trzymać w składzie tylko dlatego, że dobrze gra głową. Mieliśmy swojego czasu Beto, naprawdę facet świetnie się zastawiał, no ale co z tego, skoro tak ogólnie to był mierny? (podkreślę, że wcale nie uważam, żeby Genkow był słabym piłkarzem, wręcz przeciwnie - ale jednak jest w słabej dyspozycji, a Biton w dobrej. W tym momencie myślę, że mamy dwóch napastników podobnego formatu i powinna decydować dyspozycja dnia).

Reasumując - pisanie, że Biton gra kichę i Genkow w obecnej dyspozycji jest lepszy to już nawet nie kpina, to gwałcenie rzeczywistości. Na pieska.
Calkowicie zgadzam sie z s1mone. W ogole to chyba jakis zart z Twojej strony, ze mialby grac Genkow Nie dosc, ze Genkow nie strzela bramek to jeszcze MARNUJE bardzo dobre okazje a jego gra glowa i zastawianie sie (czyli jego mocne strony) w ostatnich meczach wygladaly MIZERNIE

P.S.Mam nadzieje, ze Wisla nie bedzie grala juz tych smiesznych "krotkich" rogow, bo co tu duzo mowic, nie potrafia tego poprawnie wykonac.
Odpowiedz cytując