Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4846
Stary 16.08.2011, 00:45
yogul napisał(a):Wyświetl post

masz racje. tylko jedno "ale", co poza tym? bardzo mierna gra.
1 bramka - pokazał waleczność i spryt
2 znalazł się w odpowiednim miejscu i dobrze przyłożył głowę, taka jego rola nic wielkiego też nie zrobił, nie przesadzajmy z tymi procentami
3 rzu karny

poza tymi 3 bramkami wymien mi z 3 dobre okazje które stworzył w ostatnich 150 min gry.
Genkow jest dużo silniejszy i lepiej gra plecami do bramki co było widać w Warszawie gdzie wiele razy obrońcy przepychali Dudu.

nie chce go ani gloryfikować ani dyskredytować po prostu ból głowy na tej pozycji.
Kolego, nie wiem o co Ci chodzi. W piłce nożnej gra się na gole, nie na wrażenia artystyczne. Genkow strzelił do tej pory 0, a Biton 3. Dlatego Biton ostatnio gra w pierwszym składzie. Pisanie o Bitonie, że zagrał słabo, w tych meczach których grał to kpina. Chłopak ma średnią powyżej bramki na 90 minut gry.

Słyszałeś kiedyś o takim piłkarzu jak Jurgen Klinsmann ? Ten to dopiero nic nie grał. Ale bramki pakował z regularnością szwajcarskiego zegarka. Tu dołożył nogę, tu głowę, tam strzelił na pustaka. Było wielu takich piłkarzy, którzy nic nie grali przez większość meczu a potem buch bramka, potem druga. Sam nie wiem czy Dudu jest takim piłkarzem - jest u nas krótko, ma fajną serię ale to są jednak dopiero trzy bramki. Czas pokaże, czy utrzyma formę, czy nie. Jakby w piłce wrażenia artystyczne były ważne to np. Rios byłby teraz naszym podstawowym zawodnikiem. A tak, żal było wykładać kasę, żeby go wykupić. Co do Genkowa to niestety Cwetan jest bez formy, nie dość, że nie dochodzi do sytuacji strzeleckich, to jeszcze jak dojdzie to je marnuje. Fakt, świetnie gra głową, co daje nam pewien komfort i jest niepodważalnym atutem, ale nie można faceta trzymać w składzie tylko dlatego, że dobrze gra głową. Mieliśmy swojego czasu Beto, naprawdę facet świetnie się zastawiał, no ale co z tego, skoro tak ogólnie to był mierny? (podkreślę, że wcale nie uważam, żeby Genkow był słabym piłkarzem, wręcz przeciwnie - ale jednak jest w słabej dyspozycji, a Biton w dobrej. W tym momencie myślę, że mamy dwóch napastników podobnego formatu i powinna decydować dyspozycja dnia).

Reasumując - pisanie, że Biton gra kichę i Genkow w obecnej dyspozycji jest lepszy to już nawet nie kpina, to gwałcenie rzeczywistości. Na pieska.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 16.08.2011 o godz. 00:52.
Odpowiedz cytując