flamengista napisał(a):

|
Sporo. Ale za Meleksa może grać wracający do dawnej formy Garguła. Genkow nie jest w formie, to gra Biton. Nie idzie Chavezowi, jest Bunoza. Kaszanę gra Kirm, jest Małecki. W Amice natomiast jak wylatuje Rudnevs/Stilic, to jest dramat.
|
OK, to POZnaniacy* też mogą sobie jakąś melepetę wstawić za Rudnevsa i pisać, że mają szeroką kadrę. Bunoza to dno i masa rzutów wolnych dla przeciwnika, Garguła w życiowej formie to i tak cztery klasy niżej niż Melikson. Jak już wróci to tej formy co to do niej trzeci rok wraca to i tak przez sezon będzie miał tyle inteligentnych i nieszablonowych zagrań, co Maor przez jeden - dwa mecze.
Jedynie w ataku mamy dwóch dobrych piłkarzy.