gizmowisla napisał(a):

Tylko, że skoro ty piszesz że wolisz Jelenia niż Deleva to ja napisałem że wolę Teveza.
Może idź do Basałaja i powiedz że za połowę pensji Valcksa będziesz robił lepsze transfery. Jak myślisz zgodzi się? Teoretycznie świetna oferta
nie pisze ze wole Jelenia od Deleva - tylko mysle ze tansza opcja jest SPROBOWAC zakontraktowac na rok - nawet za 500 ts - sprawdzonego i doswiadczonego zawodnika ( szkoda ze takiego SZKLANEGO- wiec dlatego pisze tylko na rok ) niz nieopierzonego - mlodego Deleva - za wielkie pieniadze ze slabej bulgarskiej ligi - w ktorej byl 3 strzelcem .... 500 tys a 2 mnl + kontrakt to spora roznica ...szczegolnie jesli wplynelaby kasa za Uche ... widze ze niektorym sie juz w glowach poprzewracalo od tych sum ...pismaki bulgarskie i polskie walą cenami z kosmosu ...... polskie kluby jeszcze dlugo nie beda operowac takimi sumami
|
Zastanów się. Jeśli jeleń jest dobry, dlaczego NIKT we Francji go wziął? Albo w Belgii? Albo w Szwajcarii? Może dlatego, że tajemnicą poliszynela jest to, że Irek sportowy tryb życia widział tylko u kolegów z zespołu, i z to z tego wynikają jego wszystkie kontuzje, a 31 lat to trochę za późno na zmianę przyzwyczajeń.
A w Polonii rzekomo nie tylko JW podziękował managerowi Jelenia, ale także Zielińśki.