|
Wtedy mieliśmy jedną z dwóch za Skorży zwyżek formy (po jesieni 2007). Pamiętam, że mi też się wtedy strasznie podobała gra Wisełki. Jirsak miał najlepszy okres w czasie pobytu w Wiśle, podobnie Boguski. Wciąż na fali Zieńczuk, Brożek w życiowej formie, solidna obrona. Rozwalaliśmy Beitar, chwilami nawiązywaliśmy walkę z Barcą, z Tottenhamem odpadliśmy dość pechowo. Niestety, szybko to się gdzieś ulotniło, wszyscy potracili formę i mieliśmy już z powrotem skorżowe dzidy.
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!
UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
|