Wyświetl pojedynczy post
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4598
Stary 14.08.2011, 11:16
Zjawiamy się w dość dobrej liczbie w Krakowie na około godzinę przed meczem. Co do dokładnej liczby, lepiej poczekać na oficjalne podliczenie, co by nie siać fermentu. Mecz sam w sobie był dziwny, bo Wisła ani dopingiem, ani frekwencją nie zachwyciła. Podczas meczu wymiany uprzejmości, Wielokrotne pozdrowienie Donka KonDonka, za co milicja powija gniazdowego po meczu. W drodze powrotnej sypie się jeden autokar niemal co chwile. W ostateczności bez przygód po drodze o 4.10 meldujemy się na ul. Hutniczej w Lubinie.

http://www.youtube.com/watch?v=V1EOVjg4EUw
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
Odpowiedz cytując