Karherop napisał(a):

W każdej innej dziedzinie życia , zarabiasz tyle ile sobie wynegocjujesz ( prywatne przedsiębiorstwa) . To że inni zarabiają więcej , znaczy ni mniej ni więcej że mają lepszych managerów .
Małecki podpisał bodajże 2 lata temu kontakt na takich warunkach i niech teraz się z niego wywiązuje jak najlepszą grą . Podwyżka była inicjatywą klubu . Jeśli Małecki odmawia nowego kontraktu to tylko sygnał że świtają mu w głowie zagraniczne wojaże .
|
Wywiązuję się czyż nie? Uważasz ze olewa mecze? Ja bym powiedział ze wręcz odwrotnie.
A to ze zgodnie z prawem Webstera za rok odejdzie za pół darmo to problem klubu, nie jego. Klub chce uniknąć sytuacji jak z Kokoszką (pamiętasz?). Dlatego proponuje mu podwyżkę, i ewentualnie później sprzeda za przyzwoitą kasę. Jeśli się z Patrykiem nie dogadają to odejdzie za równowartość swojego kontraktu który mu został. Rocznie zarabia grosze (jak na warunki płac w Wiśle czyli 90 tysięcy euro). Masz już odpowiedź. Więc po co ten "nauczycielski" ton i tekst o jakimś wykazywaniu się? Wykazać to się musi Jirsak czy po 4 latach warto mu cokolwiek proponować czy też pożegnać po sezonie.