Dla mnie ten Marciniak, to jakaś karykatura sędziego jest. I nie mówię o jego karnych w tym meczu (tzn. ta ręka się broni i nie mam pretensji, choć 9/10 sędziów by na to nie zwróciła uwagi i raczej też nikt by nie miał pretensji - ale to żaden powód, by twierdzić że karny z kapelusza), raczej o jego cholernie przypadkowych decyzjach przez cały mecz (bez faworyzowania którejkolwiek drużyny). Ktoś kogoś lekko pchnął - faul. Ktoś komuś wjechał wyprostowaną nogą w kolano - gwizdek milczy. Rachwał tam prawie nogę komuś urwał i Marciniak nie odgwizdał. Boczni to samo, Iliev się przewraca o powietrze dwa metry od sędziego, a ten prawie sobie ręki nie urwie od machania chorągiewką.
Swoją drogą, Isailović nie powinien był dostać czerwonej za tamten faul? Idiotyczna interwencja, widać nerwy im puściły. Z naszego punktu widzenia szkoda, jakby Zagłębie grało w drugiej połowie tak jak w pierwszej, to raczej remis by wyciągnęło... wyraźnie się spalili w drugiej. W dodatku Pawłowski, Małkowski i Gancarczyk to pary mieli na 45 minut, potem już tylko gra na alibi... Reprezentanci, psia ich mać...
Cytat:
|
Ja też się zdenerwowałem,że Górnik wczoraj nie utrzymał remisu,no ale żeby aż tak?
|
Trochę grozi to napinką to co napiszę (

), ale ja to widzę tak, że Górnik z nami remisował, bo nasi wyraźnie odpuścili, a Zagłębie z wami remisowało, bo nie mogliście im nic wcisnąć

No ale też jaki poziom prezentuje obecnie Górnik, a jaki Zagłębie...