Szkoleniowiec przyznał też, że rozwiązał już sytuację z niestrzelonym karnym przez Andraża Kirma. „Andraża nie było na liście zawodników wyznaczonych do strzelania karnych na dziś. Pierwszego karnego Patryk Małecki oddał do strzelania Bitonowi. Andraż tłumaczył, że myślał, że „Mały” nie chce strzelać dziś karnych i dlatego postanowił uderzyć. Andraż przeprosił drużynę, więc problem jest rozwiązany. [/QUOTE]
Wow... Sabotażysta^2. Dobrze, że nie udało mu się urwać Wiśle kolejnych 2 punktów...
