|
Kilka uwag:
- po pierwszych 15 minutach powinno być 0-3
-rożne dalej kompromitacja, nasz pierwszy rozny gdy Garguła zagrał do Małeckiego a ten mu z pierwszej gdy Garguła nawet z miejsca nie ruszył i złapaliśmy się na spalonego i jeszcze zaskoczeni byliśmy. Toż to kompromitacja była. Rożna jak z kabaretu.
-sedzia porazka, karny pierwszy z d..y i te wolne których nie było z 10 naliczyłem gdzie żadnego faulu nie było, a on gwizdał i to tylko druga połowa.
-Lameyowi chyba grać już się nie chciało...
-dobry mecz Garguły
- mecz bez historii, ważne zwycięstwo małym nakładem kosztów
|