Wyświetl pojedynczy post
Wisoman
Member
 
Od: 02.2008
Skąd: Wisła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12672
Stary 13.08.2011, 12:17
Elefant napisał(a):Wyświetl post
Tak czytam ten temat i niektórym to chyba trza by zimne piwo polać.

Po głowie, zeby ochłoneli.

Maor najlepszym piłkarzem Wisły Cupiała, czy w ogóle Wisły ? Może kiedyś tak powiemy, no ale na razie to chyba za wcześnie.

Jak wykaże się umiejętnością strzału z dystansu taką jak miał Żuraw to zacznę go z nim porównywać. A na razie to nie przypominam sobie.
Jak pokaże więcej niż jeden sposób rozwiązania sytuacji sam na sam to zacznę go porównywać z Żurawiem. A na razie to: zamarkować strzał, piłka przed siebie i może zdąże. Dwie sytuacje (Widzew, Litex) - dwie zmarnowane. Za chwile i bramkarze i sędziowe przestaną się nabierać.
Jak strzeli kilka bramek w stylu "lis pola karnego" to zacznę go porównywać z Frankiem.
Póki co mogę go porównywać z Szymkowiakiem - co zresztą jest najbardziej naturalne ze względu na pozycję na boisku. Poczekam jeszcze trochę z ostateczną oceną.

Maor ma momenty genialne, ma też i przestoje. Jest niewątpliwie naszym najlepszym piłkarzem obecnie - w zakresie gry ofensywnej. Ale przestańmy go zagłaskiwać - nikomu to nie służy. Od uwielbienia do nienawiści jeden krok. Wystarczy, że spaprze sytuację sam na sam z Apoelem (tfu, tfu) sędzia sie nie nabierze i co ? Już widzę te wpisy na forum (patrz ostatnia sytuacja Kirma).

PS. A wszyscy piłkarze ery telefoniki to mogą na przykład panu Antoniemu Szymanowskiemu buty nosić. To tak a propos "najlepszości".
Maor to Maor a nie żaden Szymek, Franek, Żuraw ma swój indywidualny styl i nie wiem jaki jest sens porównywania go do innych naszych zawodników. To tak jakbyś porównywał Inieste do Messiego - każdy z nich jest genialny, ale na swój sposób.

Wszystko można co nie można byle z wolna i ostrożna
Odpowiedz cytując