Zamieszki w Londynie okiem Białego
Cytat:
Gdy zauważyłem tych wszystkich czarnych siejących spustoszenie na ulicach Tottenhamu wiedziałem, że muszę udać się do bezpiecznego miejsca, do którego na pewno nie pójdą.
Schowałem się w pośredniaku.
Widziałem w trakcie zamieszek w Tottenhamie kilka zniszczonych, policyjnych samochodów.
To trochę głupie ze strony czarnej społeczności, że tak po prostu niszczą sobie środki publicznego transportu.
Łaaau, ten nowy trailer "Planety Małp" jest zabójczy! A nie... czekajcie, to wiadomości w Sky News.
Myślę, że mimo zamieszek w Tottenhamie powinniśmy pamiętać, że nie wszyscy czarni to złodzieje i podpalacze.
Zdecydowana większość to przecież dilerzy i gwałciciele.
Tottenham, młodzi, czarni ludzie biegają po okolicy z bronią, podpalają budynki, okradają sklepy... i nagle zaczęły się zamieszki!
Grupka czarnych wchodzi do sklepu, bierze coś i wychodzi bez płacenia. Od kiedy to jest coś niezwykłego?
Mój syn powiedział do mnie przed chwilą "tato, patrz, w telewizji pokazują jak gliniarze pozwalają robić czarnuchom co im się tylko podoba!"
"Synu, mówiłem ci już, że nie wolno używać takich słów! Są niemiłe."
"Przepraszam, tato, chciałem powiedzieć 'policjanci'".
"Grzeczny chłopiec."
Moje rasistowskie dowcipy dostają dzisiaj w internecie same słabe komentarze.
Zupełnie jakby setki murzynów nagle miały skądś nowe laptopy.
Nie winię Czarnych za to, że w trakcie zamieszek ukradli wiele rzeczy.
Za co oni, biedni, mają teraz żyć, kiedy Amy Winehouse nie kupuje już heroiny?
Działka wodne powinny były zostać wytoczone wcześniej.
Tak dla zachowania podstaw higieny.
Podwoziłem czarnego kumpla do domu w Tottenhamie, gdy nagle zatrzymała mnie policja. Policjant podszedł do drzwi, spojrzał na mnie, na niego, na mój samochód, po czym zapytał:
"Czy jest pan zarejestrowanym właścicielem?"
"Tak, tak to moje auto" odpowiedziałem.
"Właściwie to nie miałem na myśli auta..."
Sky News: "Policja będzie używać plastikowych kul"
....a, kryzys uderzył nas mocniej, niż myślałem.
Z powodu trwających w Anglii zamieszek Francja już zdążyła się poddać.
Ci czarni wandale są straszni, Gdzie są ich rodzice, gdy oni wyszli na ulicę, siejąc zniszczenie?
Ach no tak - w więzieniu.
Sześć strzałów w Londynie, wszystkie niecelne.
Policja chyba zatrudniła Fernando Torresa.
Chyba widziałem wczoraj w nocy w Londynie ducha.
Klnę się na wszystko, że obok mnie po prostu przeleciał telewizor i Xbox.
Cytat z pracownika sklepu Waterstone [księgarnia] w Londynie: "My będziemy mieć otwarte. Jeśli ukradną jakieś książki, to przynajmniej się czegoś nauczą."
|