Taka jedna z pierwszych myśli po ograniu Litexu to była - yhy, ligi nie wygramy

Gdzie uwierzcie mi(nie chce mi się teraz szukać),to nawet nie przykład Amiki - oprócz tych topowych lig, to często zespół który wciągnął się w wir w pucharach(a my to już mamy niezależnie od Apoelu) - nie dał rady w lidze.
Pierwsze kolejki naszej ligi pokazują że liczyć na powtórkę z ostatniego sezonu to nie jest dobry pomysł
Tak więc bardzo ważny mecz, niełatwy przeciwnik a kolejne potknięcie może się już odbić czkawką
Z drugiej strony dwumecz o wielką kasę.
3 punkty z Lubinem - niezależnie od stylu , trzeba będzie uznać za sukces.