|
Pierwsze koty za płoty. Mecze z kandydatami do walki o utrzymanie to nie jest żadna weryfikacja poziomu drużyny. Następne 4 spotkania: 2 ekstraklasa + 2 el. LE powiedzą co warta jest obecna Legia.
Chwilowo mamy 4 zawodników na poziomie: Skaba (wow), Radovic i Ljuboja. Wawrzyniak z taką formą ma miejsce w kadrze na Euro. Jeśli jeszcze z Ruskimi zagra taki mecz to pomyślę, że znowu koksuje.
Reszta składu jest, albo przeciętna, albo ma przebłyski. Środek obrony wygląda lepiej niż w ubiegłym sezonie, ale... jest małe, ale bo Żewłakow popełnia klopsy i "spóźnia się". Niestety latka już nie te i wszyscy zwolennicy tego zawodnika w kadrze powinni się opamiętać.
Środek pomocy gra bardzo chimerycznie. Raz nieźle, raz słabo, a raz naprawdę dobrze. Trudno to okiełznać. Skrzydeł jak nie mieliśmy tak nie mamy.
Ktoś kto myślał, że Żyro, czy Kucharczyk zrobią Legii wynik ten był w błędzie. To są zawodnicy, którzy mogą w kilku meczach w sezonie "zaskoczyć", ale przez większość sezonu będę się uczyli, jak się ustawiać na boisku, jak nie mieć przestoi w grze, kiedy podać, a kiedy holować piłkę etc. Niestety, ale oni tego nie potrafią, bo gdzie mieli się tego nauczyć.
|