Wyświetl pojedynczy post
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#179
Stary 12.08.2011, 21:00
Antystenes napisał(a):Wyświetl post
cały czas się nie rozumiemy przez jedno słowo, które źle dobraliśmy: "kibicowanie"
[...]
Rozumiemy się, rozumiemy

Cytat:
[...]
Spór trwa o to, żeby wprowadzić na forum inną kulturę świadomości. Chodzi o to, żebyśmy się co rok nie sprzeczali o to samo.
Trzeba w końcu zdecydować, czy jest zgoda na to, by z czystym sumieniem ludzie pisali w tem. "polskie ekipy w pucharach": "Legia wygrała ze Spartakiem, pokazała Ruskom, że Polak potrafi, wreszcie mamy dwie drużyny z grupe, za rok jest szansa na dwie ekipy w LM, Jeśli jutro Brugge przegra to dogonimy ligę Belgijską"
[...].
Uważam, że nie możesz oczekiwać od społeczeństwa polskiego jednolitego zdania. To nie jest możliwe.
Takiej jak wyżej podałeś wykładni "kibicowania" możesz oczekiwać od oficjeli, przedstawicieli PZPN, Rządu RP, Prezydenta RP czy szefa PKOL i wreszcie - bo w takiej konwencji napisałeś - dziennikarzy. Oni mogą tak z czystym sercem mówić i pisać. Kibic drużyny klubowej nie ma obowiązku patrzenia w podobny sposób jak ww. środowiska.

Jeśliby całe polskie społeczeństwo przyjęło jeden punkt widzenia ,zacząłbym się obawiać o to społeczeństwo [teraz też się obawiam, ale z innych względów nie dotyczących kibicowania].

Uważam, że możesz albo przyjąć, że pewna część tego społeczeństwa [kibice] myśli inaczej, lub w węższym zakresie: część jednej z grup społecznych [część kibiców Wisły] uważa inaczej niż pozostała część - albo pozostaje Ci walka z nami wiatrakami

Napisałeś o "innej kulturze świadomości". Ależ np. ja posiadam taką świadomość, że Legia to polski klub! Nie zmusi mnie to jednak do cieszenia się [jeśli nie chcesz używać słowo kibicowanie, sympatia] z ewentualnego sukcesu Legii Warszawa.
Odpowiedz cytując