jova napisał(a):

|
Czytam tę wczorajszą dyskusję o najlepsiejszości Meliksona i przypomina mi się jak wychwalano Brożka za wczesnego Skorży. "Najlepszy napastnik ery Cupiała!" "Już dziś potrafi więcej niż Żuraw i Franek."
|
taaaa

))
za wczesnego skorzy to raczej kazdy mu pamietal zmarnowany poprzedni sezon , nie trafianie w pusta bramke z metra itp i glownego winowajce rewleacyjnego osmego miejsca w lidze
nie no czesto lubie sie pospierac z ludzmi ktorzy uwazali brozka z DOBREGO , bo moim zdaniem byl pilkarzem fratalnym , ale NAJLEPSZY ?!?!?
ide pograc w pesa...