Antystenes napisał(a):

ok, wszyscy mamy w sercu jedną drużynę, ale potwierdź fakt, że ciężko przełamać tą nienawiść, bo nawet dobrze się z nią żyje, ale faktem jest, że jak się to zrobi, to widzi się wielkie perspektywy dla Wisły, które otwierają polskie kluby zwycięzając na arenie międzynarodowej?
Prawda oczywista. Silna liga, silne polskie kluby, dobre wyniki w Europie to silna Wisła. A o to nam chodzi.
|
Myślę, że osobiste wybory i poglądy kibiców nie mają przełożenia na siłę polskiej piłki na arenie międzynarodowej. Myślę tutaj konkretnie o omawianej hipotetycznej zasadzie "wszyscy kibicujemy [lub sympatyzujemy] wszystkim".
Jeśli Legia jest mocna, i na arenie międzynarodowej będzie zwyciężać to zdobędzie uznanie międzynarodowe. To samo dotyczy Wisły.Ta sama reguła dotyczy pozostałych drużyn.
Natomiast fakt, że ja nie będę kibicował Legii czy sympatyzował z Legią nie wpłynie na nią [niestety

] osłabiająco. Nie ma to w ogóle znaczenia w kontekście jej pucharowych zmagań.
Chyba, że zakładasz, że powinienem kupić bilet na Ł3 wspomagając ten klub finansowo i dopingowo

? jeśli tak uważasz, to zbyt wiele i oczywiście z wielką naiwnością wymagasz ode mnie
