nesta napisał(a):

|
Melikson bije Kosowskiego i Szymkowiaka rowniez podejsciem do gry. Profesjonalizmem. Ja nie widzialem u niego wymachiwania rekami, odpuszczania meczy, spacerowania. W kazdym gra na maxa i w odroznieniu od polskich gwiazdeczek wydaje sie, ze ma rowno w glowie.
|
Kiedy widziałeś u Kosowskiego "wymachiwania rekami, odpuszczania meczy, spacerowania" ? Co jak co , ale Kosa nigdy nie odpuszczał, czy to ze Szczakowianką , czy z Barceloną. Co się tyczy Kosowskiego, to jedyne co można mu zarzucić to nadmierna pazerność na kasę i zbyt długi język. Aczkolwiek tak czującego grę i umiejącego zagrywać piłkę na centymetry to my długo mieć nie będziemy.
Moar na tle obecnej Wisły to perełka i bardzo dobrze, aczkolwiek w Wiśle 2002-2003 byłby jedną z wielu gwiazd i musiałby ostro walczyć o miejsce w składzie z Szymkowiakiem.