|
Taaa, a potem menadżerowie będą serwowali nam całą masę grajków z wypaczonym spojrzeniem na piłkę nożną (vel. Bonin "nie zagram za mniej niż XX XXX).
Wielkie TAK dla promowania polskich piłkarzy, ale w sposób naturalny - niech zmienią nastawienie psychiczne, niech podniosą umiejętności - by ich zatrudnianie było konsekwencją tego, że są dobrzy, nie tego, że grać muszą.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|