http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
"
Wisła Kraków stworzyła w polskiej piłce niebezpieczny precedens. Niemal w całości opierając drużynę na obcokrajowcach (Polaków grywa najczęściej dwóch), zdobyła mistrzostwo kraju i jak nigdy zbliżyła się do Ligi Mistrzów. Doraźne korzyści są odczuwalne, ale czy przez taką strategię nasza piłka nie wpadnie w jeszcze większą zapaść? Takie obawy ma PZPN, który stara się wpłynąć na kluby i Ekstraklasę SA (nakazać im niczego nie może), by narzuciły sobie limit obcokrajowców.
Mam nadzieje ze ktos kiedys jakis limit ustali bo mimo wszystko 3/4 z tych "gwiazd" zagranicznych nie odstaje poziomiem od rodzimych zawodnikow.