Temat: Bilety
Wyświetl pojedynczy post
TRNKRN
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6215
Stary 12.08.2011, 14:11
Dlatego w tym momencie najlepsze (i wydaje mi się najbardziej sprawiedliwe) rozwiązanie to dwie kolejki - dla osób z KK i bez nich.


Cytat:
Powiedz po jaką cholerę narzekasz? że ktoś ma kolegów i zamiast samemu siedzieć w kolejce to poprosi go o to aby kupił np. dla całego busa? wydaje mi się że ciebie krew zalewa że musisz stać a inni np. siedzą w tym czasie w pracy.
przyznałbym ci rację w jednym wypadku gdyby kupowali te bilety na handel a tak z pewnością nie jest.

idź może lepiej na Zagłębie przecież skoro przeraża cię kolejka to na ten mecz kupisz bez problemu. chyba że chodzisz na mecz dla przeciwnika a nie dla Wisły
Musiałem więcej się nagimnastykować, niż Ci co siedzą w pracy - przecież można sobie wziąć urlop - ja nie dość, że jadę z daleka, musiałem pod zostawić opieką dziecko - co wcale nie jest łatwe. Co do tego to nie zalewa mnie zazdrość, ale nie jest to przyjemne gdy nie dostajesz biletu, na miejsce, które chciałeś a dostał je ktoś, kto raz na ruski rok idzie na mecz. Po drugie, nie mów mi na co mam iść, bo sam wiem jak mam wydawać swoje pieniądze - całą poprzednią rundę chodziłem, zdzierałem gardło i byłem, gdy większość tych, co wczoraj stała w kolejce olewało ten mecz. Mówiłem, że jadę za granicę, i w tym momencie nie stać mnie, żeby co 2 dni jeździć do Krakowa, więc może spasuj sobie te aluzje.

Prawda jest taka, że system dystrybucji nawala. Nie mam nic przeciwko modzie na Wisłę, fajnie, że wiele nowych osób przychodzi, ale stanie i czekanie w kolejce 3,5 godziny, bo ktoś raz przyjeżdża, bierze 20 biletów i jeszcze ślęczy tam z peselami i sprawdza dokładnie przez 5 minut przy okienku, to nie jest miło. Dlatego mówię 2 kolejki - dla osób z KK i bez - albo po prostu nie wpuszczać ludzi bez KK. Sam bym z chęcią wziął karnet - ale rok emigracji mi na to nie pozwala.

Jeśli bierze koleś 20 biletów dla ludzi z karnetami, albo dla tych co jeżdżą co regularnie i mają KK, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Sam mam znajomych z Gorlic, którzy też muszą jeździć, więc skłoniłbym się do tego. Ale jak ktoś idzie z karteczką z peselami i męczy się niemiłosiernie przy tej kasie - to już lepiej niech będą te KK. Sporo przypadkowych osób to wykosi.
Ostatnio edytowane przez TRNKRN : 12.08.2011 o godz. 14:23.
Odpowiedz cytując