szprotson napisał(a):

|
Jak Pawłowi chce sie grać, jest zajebisty.
|
No wlasnie. Problem tylko polegal na tym, ze chciec mu sie chcialo bardzo rzadko. Nie umniejszajac rangi jego umiejetnoscia czysto pilkarskim, ktore owy jako takie posiadal, problemem tez byl jego charakter. Wiecznie machanie lapami i marudzenie. Jako wiodaca postac w druzynie powinien byc jak Sobol a nie V kolumna. Cementowac i tworzyc "team spirit" a nie powoli rozsadzac od srodka. I dlatego tez z powyzszych powodow nie widze miejsca dla Pawla w obecnej druzynie.