TRNKRN napisał(a):

|
Miałem prawo kupić karnet i stracić całą rundę, bo jadę za granicę? Akurat nie znasz mojej sytuacji, więc sam bredzisz kolego. Co do obostrzeń, to mam nadzieje, że będą pilnować. A co do tego, to dobrze, niech nie będzie limitów, ale niech będzie oddzielna kolejka dla ludzi z KK. Ja chodziłem na poprzednią całą rundę, miałem karnet, jeździłem na każdy mecz po prawie 100 km w jedną stronę. Wiesz dlaczego się nie zrozumieliśmy? Nie mówiłem tu o koniach, tylko o tych, którym się nie chce ruszyć po bilet. Nie ma dla mnie znaczenia czy bilet jest imienny czy nie - chodzi o sam fakt, że Ci co stoją nie dostają biletu na sektor, na który by chcieli, bo dostają go Ci, którym m.in się stać nie chciało. Na ligę nie zaobserwowałem takich akcji, co najwyżej na mecze topowe. A później tacy kolesie wchodzą na sektor, na których ich być absolutnie nie powinno.
|
Powiedz po jaką cholerę narzekasz? że ktoś ma kolegów i zamiast samemu siedzieć w kolejce to poprosi go o to aby kupił np. dla całego busa? wydaje mi się że ciebie krew zalewa że musisz stać a inni np. siedzą w tym czasie w pracy.
przyznałbym ci rację w jednym wypadku gdyby kupowali te bilety na handel a tak z pewnością nie jest.
idź może lepiej na Zagłębie przecież skoro przeraża cię kolejka to na ten mecz kupisz bez problemu. chyba że chodzisz na mecz dla przeciwnika a nie dla Wisły
