Temat: Bilety
Wyświetl pojedynczy post
podszywacz
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6183
Stary 12.08.2011, 10:45
TRNKRN napisał(a):Wyświetl post
Jaroo1, ja się nie gniewam na nikogo, tylko chodzi o to, że stoi cymbał i kupuje tym, którym na prawdę nie chce się ruszyć tyłka (typu dzieciaki lat 16-18 z Krk). Sprawę rozwiązałoby częściowo osobne kolejki dla ludzi z KK i bez (wiadomo, gdzie szybciej by szło), otwieranie wszystkich kas (kto stał w kolejce, ten widział jak to wygląda) oraz oczywiście jak dalej twierdzę jakiś limit. Jeśli nie 5 biletów, to 10. Jest możliwość konsensusu. Nawet markety robiły swego czasu limity na cukier, żeby ludzie nie wywozili po 100 kilo. Na mecze topowe - takie jak z APOELem wprowadzenie limitów jest sensowne, z tego względu, żeby Ci co stoją w kolejce rzeczywiście te bilety dostali. A Tym, którym się nie chce ruszyć tyłka, no to sorry winetou. Nie kupuję tekstu "po co każesz ludziom jechać 100 czy 200 km". Sam jechałem 100 km, i swoje odstałem - jak wielu innych. Pytam tylko dlaczego oni mają cierpieć (czyt. ewentualnie nie dostać biletu) bo komuś się nie chciało jechać i dostał, bo kumpel wziął 20, albo jeszcze lepiej 50 biletów (a byli i tacy...). Ludzi to irytuje. I ja to rozumiem.
Straszliwie bredzisz, kolego. O jakich limitach piszesz? Czy sprzedaż biletów trwa jeden dzień? Co to za różnica że przyjedzie 20 osób i kupi sobie bilet każda osoba z osobna z tym że przyjedzie jedna osoba i kupi 20 biletów dla nich? Nie rozumiem co masz na myśli. Przecież ta jedna osoba kupuje 20 biletów dla konkretnych osób (wiadomo że teraz są obostrzenia dotyczące wejścia na stadion) a nie po to by je jako "koń" odsprzedać z zyskiem przed meczem. Może ja nie rozumię Twojego toku rozumowania? Przypomnę jeszcze że miałeś prawo kupić karnet i dzięki temu miałeś możliwość zakupu biletu na Apoel w komfortowych warunkach bez kolejki.
Odpowiedz cytując