Temat: Bilety
Wyświetl pojedynczy post
TRNKRN
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6169
Stary 12.08.2011, 06:29
Cytat:
Śmieszne jest to co piszesz. Ja kupowałem dzisiaj 9 biletów. Gdyby każdy musiał kupować osobiście to by kolejka była 3 razy dłuższa i zatrzymywala się przy alejach. I połowa osób która by zobaczyła taką kolejkę by zrezygnowała. A do tego lepiej jak jedna osoba bierze 20 biletów, niż 20 osób po jednym bo idzie to o wiele szybciej. Raz się podchodzi do kasy, raz daje wszystko i raz płaci. Dlatego jak ide ze znajomymi to zawsze idzie jedna albo 2 osoby i kupuje dla wszystkich.
Nie lepiej kolego, wcale nie lepiej. Jeśli ma o to chodzić, że ja stoję w kolejce, a jakiś łebek nie i on dostaje bilet, a ja nie to coś jest w tym nie halo. W wielu miejscach jest tak, że dystrybucja biletów ma swoje ograniczenia liczbowe - gadałem z wieloma ludźmi i sami mi mówili, że są za tym, żeby to ograniczyć, bo nie po to stoisz tyle godzin w kolejce, by nie kupić później biletu, bo niestety pozwolono komuś wykupić bilety kumplom, którym się tyłka nie chciało ruszyć. 5 biletów to wystarczająca liczba. Nie wierzę, że jeśli masz 20 znajomych, to nikt z nich nie ma czasu, żeby się ruszyć do Krk po bilet. Ze 4 osoby by się znalazły. Ja sam dojeżdżam, stałem ponad godzinę w zawalonym pociągu, byłem pod stadionem pół godziny przed otwarciem kas i stałem 3,5 godziny, żeby dostać bilet. I potem znowu musiałem ponad 1,5 godziny jechać w drugą stronę. I podszedł do mnie łebek z tekstem: "Ej no stary kup mi bilet bo stoję 2 godziny i mnie nogi bolą" - to go wyśmiałem. Dlatego moje zdanie jest takie, żeby ten limit jakiś był. Nie bez przesady, że każdy max 2 bilety, ale 5 to już by była rozsądna liczba. A jak komuś się nie chce ruszyć tyłka - no niestety, czasem trzeba się poświęcić. Co nie zmienia faktu, że system dystrybucji to trzeci świat i już dawno powinna być sprzedaż przez internet, albo dwa razy tyle kas.
Odpowiedz cytując