Nie no, pewnie, kupmy piłkarza, który może być najlepszym obcokrajowcem w historii Wisły i... o.......my go za pół roku bo... się sprawdził. :O

Po co LM, skoro można teraz zarobić na tym piłkarzu jakąś tam, bliżej nieznaną, kwotę? Sprzedawać, bo jest dobry! A my dobrych piłkarzy w Wiśle nie potrzebujemy.