Reksio33 napisał(a):

|
Bo Litex to nie był wyznacznik. Ludzie obawiali się ponieważ mieli w pamięci ost. 2 lata Wisły w pucharach.
|
A nie mieli w pamięci przypadkiem meczu z 1964 roku?
Polska nie jest wyznacznikiem. Mistrz Bułgarii nie jest wyznacznikiem. No to pozostaje czekać aż owinie wokół siebie obrońców Manchesteru i Realu. Może wtedy będzie wyznacznikiem.
Gość zabawia się jak ze ślepcami w lidze, mistrza Bułgarii robi jak pionki ale dalej coś nie tak. No bo liga chujowa, no bo Litex chujowy,. Po meczu z APOElem że i oni chujowi i żaden wyznacznik. Polskiego marudzenia cd.
Cytat:
|
Uważam rzucanie w tym momencie kwotami typu 10, 7,5 czy 5mln euro za lekko niezdrowe.
|
Nie rzucam żadnej kwoty bo sprawa się wyjaśni w czasie pucharów i zaraz po nich. Od nich będzie zależne o ile jego cena wzrośnie.
Cytat:
|
Moim zdaniem Maor ma tu jeszcze coś do zrobienia
|
Nie ma już nic do zrobienia. Trzymanie go to prawdopodobnie cios w serce budżetu klub. Kontuzja, gorsze momenty i co gorsza brak gwarancji na tak udany sezon w pucharach jak teraz. A próba sprzedania go po zimie to już czysta abstrakcja. Przede wszystkim z powodu braku pokazania się na arenie międzynarodowej. Teraz o Meliksonie jest głośno. Genialne dotychczasowe występy w kwalifikacjach. 4 mecze i 3 bramki. Powołanie do repry Izraela i z miejsca 2 bramki nie z byle kim bo z Drogbami, Toure'ami, Konanami i resztą. Niesamowita runda w barwach Wisły. Mistrzostwo Polski z tym klubem. Indywidualne wyróżnienie jako Odkrycie Sezonu. Mnóstwo o nim w mediach (gazeta, telewizja, mowa o nim zapewne nie tylko u nas i w Izraelu, gdzie robi już za mega gwiazdę). Od zajebania nowych filmików o nim na You Tube które wyrosły jak grzyby po deszczu. Przecież to wszystko idzie w świat. A przed nim minimum faza grupowa w LE (czyli kilkanaście dodatkowych meczów na plus jeśli tylko będą go omijały urazy). To jest ten moment.
Glazik napisał(a):

|
To co wypisujesz to brak szacunku do Niego..
|
To jest biznes, a nie szacunek. On tu nie gra charytatywnie żeby go traktowano jak ciepłe kluchy. Ani też nie jest drugim Reymanem.
Za co ja mam go szanować? za to że podchodzi profesjonalnie do swojej pracy dostając za to wielkie pieniądze? Ja gościa nawet nie znam osobiście i nie mam o nim żadnego zdania jako o człowieku.
Wszystko co piszę rozbija się o
BIZNES i tak go oceniam, jako piłkarza, bardzo dobrego piłkarza, na którym można dużo zarobić.
arti napisał(a):

[/B]
Niezbyt Cię rozumiem.
To ma coś jeszcze do zrobienia - pomoc w ew.awansie do LM czy choćby dobre występy w LE no i lidze czy nie ma i trza go wg Ciebie sprzedawać już póki jest głośno (pytanie czy u tych co by mogli zapłacić krocie również) i zdrowie dopisuje.
|
Od początku piszę żeby go sprzedać
po pucharach, nie teraz. Bo tylko wtedy jego cena może wzrosnąć. Wyrywasz zdania z kontekstu nie czytając całości ze zrozumieniem stad ta zgrizliwość z Twojej strony.
Cytat:
A jeśli sprzedawać już teraz to kto zamiast Niego
|
A co mnie to obchodzi? od tego jest Stan. Kasa ma się zgadzać, klub ma rosnąć w siłę.