Brożka do Wisły? No nie wiem... wczoraj przeciwko Gruzji niewiele pokazał (najlepszy był moment gdy Peszko schodził z piłką z lewego skrzydła w pole karne i pozostali piłkarze wymieniali potem sobie podania przed linią szesnastki. Paweł stał za linią Gruzinów mając przed sobą tylko bramkarza i... obserwował z zaciekawieniem co koledzy wyczyniają. To, że podanie do niego było w tym momencie niemożlwe, pewnie nie wiedział).
Już widze jak gra na klepke z Maorem czy Ivicą...
