TRNKRN napisał(a):

|
Fakt, potwierdzam. Ja sam o stałem od 10.30 do 14.00, 3,5 h stania, a niestety nie mam możliwości kupna karnetu, bo wyjeżdżam na pół roku za granicę. Ale trzymać w ręku bilet na C i oglądać tą wielgaśną kolejkę nieszczęśników bezcenne. Co do przypadkowości osób to zgadzam się z przedmówcą, sporo osób było takich co idą na jeden mecz na rundę, w dodatku wg. mnie bez sensu brak ograniczenia w sprzedaży biletów. Jak widziałem łebków, co szli z 20 biletami albo więcej, to aż mnie ręce swędziały. Powinno być max 5 biletów i już.
|
Śmieszne jest to co piszesz. Ja kupowałem dzisiaj 9 biletów. Gdyby każdy musiał kupować osobiście to by kolejka była 3 razy dłuższa i zatrzymywala się przy alejach. I połowa osób która by zobaczyła taką kolejkę by zrezygnowała. A do tego lepiej jak jedna osoba bierze 20 biletów, niż 20 osób po jednym bo idzie to o wiele szybciej. Raz się podchodzi do kasy, raz daje wszystko i raz płaci. Dlatego jak ide ze znajomymi to zawsze idzie jedna albo 2 osoby i kupuje dla wszystkich.
Above napisał(a):

To dojebał bo mając vouchery nie trzeba stać w kolejce
|
Kumpel się pytał i mu powiedzieli że trzeba stać. Akurat nie stracił nic, bo i tak by musiał stać z innych powodów.