baro1995 napisał(a):

|
A ja uważam,że nie powinniśmy nigdy Meliksona za żadne pieniądze sprzedawac i na nim budowac zespół,który rok w rok będzie grał w LM i z roku na rok się rozwijał i walczył o wyższe cele.Basałaj i SV powinni usiąśc z nim do jednego stolika i powiedziec,że chcą w krakowie zbudowac solidny europejski klub,który co roku będzie grał w LM i z roku na rok osiągał więcej i na nim chcą oprzec drużyne i przyszłośc Wisły,Moar na pewno widzi jak Wisła się rozwija,nawet jak rozwinęła się od jego przyjścia,i na pewnie jeszcze rozwinie się do grudnia,jakby nie patrzec z Polską ma coś wspólnego,jego matka jest polką.Jakby powiedział,że jest na tak to byłoby super,a jakby chciał robic karierę w największych klubach,to wtedy po prostu SV musiałby uzyskac za niego odpowiednią kwotę,i za nią wzmocnic drużynę
|
Gdzie ty żyjesz... Wisła to nie Real ani Barcelona. Melikson pewnie ma większe ambicje, niż kopanie piłki w Bielsku-Białej czy Lubinie i wcale mu się nie dziwię. Jest to piłkarz znacznie wyróżniający się w naszej lidze i po prostu szkoda, żeby się tu marnował. Gra z Wisłą w europejskich pucharach to niewątpliwie duża przygoda dla niego i krok do przodu (porównując to z grą w Izraelu), ale nie oszukujmy się - są większe kluby i wyższe cele. Nie ma sensu kogokolwiek trzymać tu na siłę.