MatMario napisał(a):

Ja powiem tak, zakichanym obowiązkiem klub powinno być umożliwienie wykorzystania biletu który zakupiłeś, jeśli nie przez ciebie to możliwość przekazania go osobie trzeciej. Nie piszę tutaj od odzyskaniu pieniędzy za bilet, to już dobra chęć sprzedającego, ale umożliwienie przekazania biletu!!
To nie jest jakieś niemożliwe do wykonania, przychodzisz do SK pokazujesz KK z karnetem pokazujesz drugą KK i bilet sobie migruje. Siedzisz w domu, wpisujesz numer KK na którą przekazujesz bilet, klikasz przekaż i bach.
Wczorajszy dzień czy był konieczny aby łączyć taką sprzedaż i taką to nie wiem, może dobrze, zawsze to lepiej mieć ten dzień więcej, trudno że w kolejce.
Jeszcze pytanie, czy sprzedaż biletów nie wykupionych na karnety była możliwa między 6-10? Czy tylko karnetowcy mogli je kupić?
|
Kwestia sporna, nie po to kupujesz karnet na daną osobe, żeby później żonglować właścicielem. Szczególnie, że tak jak wspomniałem wcześniej, kupując karnet masz 2 mecze gratisem, więc i tak nie wyjdziesz stratny kupując karnet i nie będziesz na wszystkich meczach.
Tak jakbyś wymagał od MPK tego, żebyś mógł komus na tydzień odstąpić swoją "miesięczną karte".
zim zum napisał(a):

Sorry, ale traktujmy to prędzej jak bilety do kina czy teatru niż bilet MPK
|
Niby tak, ale tam nie ma ani imiennych biletów, ani "czasowych" lub "wieloprzejazdowych".