rw88 napisał(a):

|
Zresztą o czym my mówimy? Kto się łudzi, że nasza kadra będzie kogokolwiek dominować? Na Euro standardowo zagramy na kontrę i zero z tyłu, ważna będzie skuteczność pod bramką, gra defensywna całego zespołu i gra bramkarza. Nie mamy potencjału piłkarskiego żeby z kimkolwiek z czołówki grać atakiem pozycyjnym, więc nie bardzo wiem, co ma do rzeczy dominowanie Gruzinów z meczami z drużynami na poziomie Włochów, Niemców czy Francuzów - to dwa różne światy.
|
Nie, mamy zagrać agresywnym pressingiem i szybko wymieniać podania. Jak Niemcy w 2006.
Powinnyśmy zagrać z kontry, owszem, ale nie zagramy, bo trenerem jest Dyzma.