Wyświetl pojedynczy post
wonski_eNHa
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: eNHa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6696
Stary 11.08.2011, 10:25
^^domenica90
Drużyny ze wschodu, pokroju Gruzji i 'bałkańskie mocarstwa' powinniśmy traktować jako potencjalnych faworytów do ogrania przez naszą kadrę.
Wczorajsza wygrana 1:0 cieszy, ale pozostaje niesmak. Po strzeleniu bramki nie potrafiliśmy strzelić kolejnych, nawet zdominować przeciwnika nam się nie udało. O ostatnich 20-30 minutach, dowożenia wyniku do końca wspominać nie warto...
Obrona - tylko dzięki 'Ćzesnemu', nic nie wpadło do naszej siatki. Kalafior łamał linię spalonego, zamiast wychodzić wyżej od stoperów, Jodłowca i Wojtkowiaka krytykować nie będę - przecież oni na Euro nie zagrają... prawda? Powiedzcie, że mam rację, oni nie mogą grać więcej w kadrze. Głowacki zagrał na swoim poziomie, ale dało się zauważyć brak gry w lidze (która, może ruszy, a może nie). Szybkie klepy atakujących Gruzinów, wkręcały w ziemię obrońców niemiłosiernie.

Pomoc - Murawski, Polanski > Murawski, Dudka... Murawski zagrał przyzwoicie, przyczepianie się do pojedynczych błędów jest zbędne. Polanski, czarów nie widziałem, ale nie przeszkadzał w grze i całkiem dobrze oceniam jego występ (jasne, że mam go za frajera, tak jak rudego lisa z Gdańska). Dudka denerwował mnie już w momencie wejścia na boisko, na murawie potwierdził to głupimi stratami, holowaniem piłki...(tak, jestem do niego uprzedzony). Matuszczyk - brak danych.
Mierzejewski - bez formy, ale czy on był kiedyś w formie? Chyba wszyscy ligowcy byli pod kreską, Adrian złapał mocarną formę i poleciał za kilka milionów € do Turcji, odkładać marzenia fanów Trabzonu o pucharach.
Błaszczu - rakieta. Oby jak najdłużej trzymał taką formę. Kilka strat miał, ale nie były to frajerskie kopnięcia piłki do przeciwnika (vide Dudka). Z Lewandowskim bardzo dobrze współpracują, ale czy może być inaczej?
Obraniak - średnio mu wychodziło wszystko co chciał zrobić. Dramatu nie ma. Ale to co kręci piłkę....
Lewandowski - 2 po Kubie zawodnik, któremu się chciało i czasem nawet wyszło. Dobrze wychodził na pozycję, szkoda, że nie strzelił bramki na 2-0 na początku 2 połowy (bezmyślny lob koło bramki). Występ o lata świetlne lepszy od jego zmiennika, hamulcowego Wisły w drodze do LM - Pawła B.

Brożek - beznadziejnie.
Peszko - beznadziejnie, niech zamieni piłkarskie korki na buty do biegania długich dystansów, albo sprinty...
Rybus - 'w tym momencie pozostaje tylko wybuchnąć śmiechem'.

Atak oparty na szybkim wyjściu spod pressingu przeciwnika. Nieważne kto, jak i kiedy... Na farta do przodu, a może wpadnie, ciekawa taktyka. Muszę się przyznać, że kilka takich szybkich wyjść ławy Polaków z kontrą, wbiło mnie w fotel... ze śmiechu, po prostu wyglądali jak stado wściekłych bizonów pędzących nie wiadomo gdzie, nie wiadomo poco...

Pomimo braku taktyki i jakiejkolwiek koncepcji reprezentacji pana trenera Smudy, ten zespół pokazuje, że chcą wygrywać, wkładają kawał serducha w każdy mecz.
Dlatego nie liczę na lanie od Niemców 6:0, raczej lekkie 4:0

Podczas finałów Euro2012 będziemy musieli zadowolić się 3 meczami. 'Ament'.

//Glazik - wiocha nie wiocha... przyzwyczajenie.
Ostatnio edytowane przez wonski_eNHa : 11.08.2011 o godz. 10:28.
Odpowiedz cytując