labtec napisał(a):

ktoś coś powie o Ukrainie ( część zachodnia ), tj Lwów i czy coś jeszcze warto zobaczyć ?
Wizy żadnej nie trzeba mieć ? Coś płaci się na przejsciu ?
No i jak z cenami - ale żywności, i jakiś normalnych napojów ;-) ?
Bo o vodzie i fajkach po 3 złote to wiem.
|
Odnośnie wódki - koniecznie spróbuj Blackoffa Jabłkowego.
Wizy nie musisz mieć, jedynie jak trafisz pechowo to trochę postoisz na przejściu
Co do Lwowa, wyjdź sobie na Kopiec (nazywa się kopiec zamkowy? jakoś tak, jak będziesz miał mapę to na płn- wsch od Rynku on jest, napewno nie przeoczysz), piękny widok na całe miasto, zarówno w dzień jak i w nocy robi wrażenie. Ogólnie miasto jest takim "bratem Krakowa", nie znasz miasta a czujesz się jak u siebie.
Fajna też jest fabryka czekolady blisko rynku, można kupić ich lokalne czekoladki, ale drogo jak cholera (jedyne miejsce gdzie ceny są mocno zachodnie).
Jeśli chcesz zjeść, polecam Puzatą Chatę, dobre jedzenie, duży wybór, sam sobie nakładasz więc nie masz problemu z dogadaniem się.
Odnośnie klubów to pochodźcie sobie po nich w centrum Rynku, bardzo klimatyczne są, nie to co u nas że wszystko robione na jeden zachodni wzór. Tak na szybkości mogę Ci polecić "Dom Legend" 6 pięter robi wrażenie i koniecznie wyjdź na dach

Polecam też masońską lożę (tylko się targuj bo nie będzie Cię stać nawet na jedno piwo) i knajpę sado - maso :].
Nazwy ulic nie podaje bo nie pamiętam, ale spytasz się przechodnia co chcesz znaleźć to jakoś Ci pokaże.