ToTylkoJa napisał(a):

Ale przecież to jest dla samochodów, więc jak mają to niby zjechać? Poza tym to nie jest chyba normalna trawa. A powiedzenie 'polskie bydło' mnie śmieszy. Polacy mają jakieś kompleksy na swoim punkcie. Zobacz co się dzieje w 'cywilizowanej' Europie, w Londynie
|
Parkuje sie wzdłuż trawników, a nie na nich. Miejsca są wyznaczone liniami na asfalcie.
Mi chodzi o to, że jak ktoś przyjedzie i zobaczy, że miejsce w okolicy jemu odpowiadajacej (czyli pod kasami najlepiej

) jest zajęte to stanie sobie na trawniku i będzie miał to w pupce.
OT: W Anglii trzeba rozruchów, żeby bydło wyległo na ulicę. U nas bydło bez rozruchów jest codziennie.Nie sram we własne gniazdo a opisuje co się dzieje na co dzień z parkowaniem. Sytuacje typu; pani zaparkowała na torach na Karmelickiej i poszła sobie do fryzjera blokując ruch wszystkiego na godzinę nie sa moją fantazją....