Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#50943
Stary 10.08.2011, 05:41
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Rany Julek ... to o Nunezie
co do kapitalnego przeglądu pola, dokładności podań i szybkości to ... chyba widzisz to bo chcesz ...
Oby się rozwijał w kierunku, który wyznaczyłeś tą laurką
Ja go nie skreślam.
Np. w pierwszym kwadransie meczu z Widzewem, kiedy zawodnikom z przodu jeszcze w miarę chciało się biegać, Nunez rzucił 5 czy 6 prostopadłych podań na 30 metrów, każde celne. I to nie były piłki na zasadzie każdy by to kopnął. Świetnie spadały za plecy obrońców. Do tego jako jedyny wykorzystywał wejścia Paljicia w puste sektory. Serb w większości akcji był wysoko ustawiony i niekryty, ale np. Melikson wolał zwiesić głowę w dół i jechać środkiem.

Problemem Nuneza jest dyscyplina taktyczna. Już ze Skonto było to widać. Chłopak zamiast pomyśleć próbował za wszelką cenę kopnąć piłkę. A że robił to wracając się na własną połowę, więc jego zagrania szły w kierunku naszej bramki. W Europie takich rzeczy nie robi nawet 20-sto latek. Podobne sytuacje potem powtarzały się w pierwszym meczu z Liteksem. Na Widzewie wyszło jego przyzwyczajenie do braku pressingu, w tyłach podawał na odwal się i nawet taki-sobie pressing Widzewa potrafił z tego skorzystać. Ale już widzę, że zarówno jednych jak i drugich sytuacji jest mniej. Widać, że chłopak już się rozwinął.

Oczywiście jeszcze ma spore pole do popisu, musi się nauczyć zakładać zorganizowany pressing, żeby nie biegać na żywioł i nie zostawiać wyrw. Musi nauczyć się grać szybciej krótkimi podaniami pod bramką rywala, bo tam się potrafi pogubić i zwolnić akcję. No i musi te wszystkie swoje atuty nauczyć się sprzedawać. Ale od tego liga i puchary, żeby się nauczył, bo trening nie da mu tego, co mecze z prawdziwym przeciwnikiem.
Odpowiedz cytując