rafaltwsd napisał(a):

sory ale ja np mieszkam na pograniczu woj lubelskiego i mazowieckiego a i tak kibicowalem i kibicuje Wiśle choć mam bliżej no do LEgii czy POlonii. nie możesz mowić że skoro ty mieszkasz koło Krakowa czy w Krakowie to
tylko TY możesz być kibicem Wisły. NO ale cóż takie jest Twoje zdanie ja i tak uwarzam się za kibica Wisły i nadal będę to robił choć pewnie mam częściej doczynienia z kibicami LEgii czy POloni.
|
Widzisz, mylisz pojęcia - ty możesz być co najwyżej sympatykiem Wisły. I chwała ci za to, może kiedyś przyjedziesz do Krakowa i zostaniesz kibicem.
Bo aby nazywać się kibicem Wisły - to uwaga! - trzeba Wiśle kibicować. A ty siedząc w domu przed telewizorem, tego nie robisz... No chyba, że okazjonalnie pojawiasz się na stadionie...
To tak jakbym nazywać się piłkarzem Wisły, mimo że się nigdy nie grało w Wiśle. Albo bym pisał, że jestem bokserem, mimo że nigdy nie boksowałem. Itd.
Nagle się okaże, że w tym kraju każdy jest nie tylko trenerem i politykiem, ale jeszcze kibicem...
