|
o tym że Kirm jest w fatalnej dyspozycji trąbiłem już w rundzie wiosennej, ale przytaczano mi statystyki ktore ze tak powiem, o kant dupy rozbić. Z meczu z Polonią znałem tylko wynik, nie oglądałem meczu, ale akurat jechałem autem i w radio był sport i gosc mówi że "pod koniec meczu Wisła miała piłkę meczową jednak 100% sytuacji - strzał na "pustą" bramke z 11 metrów nie wykorzystał Andraż Kirm" Powiem wam tyle że po usłyszeniu tego co pogrubiłem - juz wiedziałem że chodzi o Kirma. W obecnej formie wystawiając go w meczu z cypryjczykami - gramy w 10. Niech Kirm buduje forme na treningach, ew. na lidze przy korzystnym wyniku, ale nie w najwazniejszym dwumeczu Wisły w ostatnich latach. Sory. Podobnie z Genkovem - gosc i tak nie grzeszył skutecznością ww poprzednim sezonie ale bramki strzelał. Teraz w 6 meczach!!! strzały na bramke mozna policzyc na palcach! Od napastnika wymaga sie troche wiecej. Można powiedziec że całą gre ofensywną robi Melikson (Boże chroń go), Mały i Ivica. Moja sugestia to Biton za Genkova ale ameryki chyba nie odkryłem. I naturalnie wraca Ivica = Kirm ława.
Ostatnio edytowane przez tommiyacht : 09.08.2011 o godz. 11:37.
|