|
Nie mówię, że koleś będzie zły, tylko, że nic o nim nie wiadomo.
Co definiuje jako sukces? Może faktycznie trochę nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi o to, że jakąś fachowością musiał się w poprzedniej pracy wyróżnić, bo nie dopuszczam myśli, że człowiek, który ma odpowiadać u nas za szkolenie całej młodzieży (tu nie chodzi przecież o naukę dzieciaków gry w piłkę, tylko o stworzenie całego systemu szkolenia dla wielu roczników. To przecież coś zupełnie innego niż zwykła trenerka!) został zatrudniony tylko dlatego, że pracował w Holandii. Bądź co bądź musi przenieść ten holenderski system na nasz grunt, posiadać jakieś zdolności organizacyjne, kierownicze, raczej nie może to być jeden z kilku szeregowych trenerów jednego rocznika - a o ludziach odpowiadających za poziom organizacyjny akademii powinno być już jakieś info, przynajmniej, że taki pan istnieje i gdzie wcześniej pracował.
Ostatnio edytowane przez riv : 09.08.2011 o godz. 01:28.
|