ItaloPolak napisał(a):

Jest się z czego cieszyć. Jeżeli artykuł z weszło jest prawdą, to:
a) zostajemy z bramkarskim niedojdą jako zmiennikiem Parejki, co może nas bardzo drogo kosztować
b) okaże się, że "góra" sypie Valcxxowi piasek w tryby.
Nic, tylko szampana otwierać.
Edson napisał(a):

|
Nie czaje postawy bułgarów. Tonewa sprzedali kuchenkom za 350 tys. euro, a jak my dajemy 3 razy tyle za Delewa to strzelają focha.
|
To ja Ci to wyjaśnię na prostym przykładzie: gdyby ktoś zgłosił się po Jirsaka, to pewnie puścilibyśmy go za grosze, bo wiadomo że prochu nie wymyśli. Kiedy jednak ktoś zgłosi się po Meliskona...