szprotson napisał(a):

Jak mecz w poniedziałek, to tylko o 20/20.30
We wczorajszym meczu Legii jakoś mnie nie przekonali, gdyby nie rykoszety idiotów z pacanowa Cracovii mogło by być różnie.
Ale jest jedna rzecz która mi sie w grze Legii podobała. co dla mnie jest rzadkością. Mianowicie wysoki szybki i przede wszystkim agresywny pressing. Jedrzejczyk jak sie w typa wpierdalał to typ lądował twarzą do ziemi. Brawo.
Tylko ciekawe jak długo to potrwa i jak będzie wygladało na piłkarzach którzy nie przypominają bandy idiotow nie potrafiących grać w piłke nozną.
|
Przecież pressing to była głowna broń Wisły za czasów Skorży. Problem był wtedy jak brakowało sił na ciągłe bieganie i trzeba było grac coś innego.