wiślak 86 napisał(a):

było już pisane o tym potwierdzeniu. oficjalne wytłumaczenie jest takie że jak idziesz na trybunę to kamizelkowy kretyn nie będzie wiedział które miejsce jest Twoje (na karcie tego nie będziesz miał wypisanego).
jakby nie mogli sobie przynieść przenośnych czytników.
|
W tym przypadku powiedzmy, że ma to jakiś sens.
Ale po co już przed bramkami przy wejściu na C jest się atakowanym pytaniem "A potwierdzenie pani ma?!", dalej nie rozumiem. Przecież wiadomo, że nikt tam nie będzie prosił stewarda, żeby znalazł mu jego miejsce.
