Wyświetl pojedynczy post
Yo Yo
Member
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4544
Stary 08.08.2011, 10:07
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Tez jestem pełen podziwu dla tej dwójki bo z informacji, które do nas docierają wynika, że nie wydają znacząco więcej na transfery niż poprzednicy a jednak drużyna nieco podniosła swoja wartość piłkarską.
Maskant to bardzo ambitny gość i widać że nie traktuje swojej pracy ja pańszczyznę lecz jako szansę na wypromowanie się i objęcie później jakiejś znanej firmy.
Nie byłbym sobą gdybym jednak nie wrzucił łyżki dziekciu do tej beczki miodu:
- na tle ligowym nie wyglądamy wiele lepiej niż w ostatnich latach
- mieliśmy trochę szczęścia w Łoweczu
- nie gramy zbyt widowiskowo a Maskant jest bardzo zachowawczy,
- niepokoi mnie zachwianie proporcji między Wiślakami a stranierri (tu nie chodzi tylko o narodowość) chodzi o utożsamianie się klubem jego tradycjami a nie jedynie z kwotą na kontrakcie . Ja wiem trzeba iść z duchem czasu ... może ja jestem nienowoczesny ale co to za polski klub bez Polaków lub choćby takich pilkarzy jak Cantoro
Hasło że w Polsce nie ma dobrych piłkarzy do mnie nie przemawia jak widzę np Borusię Dortmund .....
Dlaczego kilka szans dostaje Nunez (moim zdaniem średni zawodnik) a prawie w ogóle nie dostaje ich Garguła podobnie Bidon i Boguski. Nie twierdzę że obaj Polacy są lepsi od Nuneza czy Bitona ale twierdzę że nie wie tego też trener bo nie sprawdza. No chyba że jakieś testy wydolnościowe mają fatalne albo na treningach notorycznie nie trafiają w piłkę ...

To nie chodzi nawet o to, że w Polsce nie ma dobrych piłkarzy. Po prostu gdy Wisła zgłasza się po zawodnika z któregoś z polskich klubów, padają kosmiczne kwoty, nieadekwatne do umiejętności tych zawodników, o czym niejednokrotnie wspominał Valckx. W takiej sytuacji rozsądniej jest poszukać lepszych, a zarazem tańszych zawodników za granicą. Póki są wyniki mi to nie przeszkadza.

A co do tego, że Garguła czy Boguski nie dostają szans - może jest to spowodowane tym jak prezentują się na treningach? Nie wyobrażam sobie jednak, aby taki Boguski, który ma problemy z przyjęciem najprostszej piłki, mógł wygrać rywalizację o pierwszy skład z Małeckim, Ilievem czy Kirmem.
Odpowiedz cytując