Gdyby nie Pablo84, to po przeczytaniu tutaj wywodów sympatycznych kolegów, doszedłbym do wniosku, że nie warto grać w LM, bo to tylko straty finansowe i sportowe, wręcz katastrofa klubowa. Czy Wy koledzy sympatyczni aby nie popadacie w syndrom porażki
Rutkowski wydał mniej od Wisły przed swoim awansem do LE i widać popełnił błąd, bo wywalczył w pucharach punkty rozstawienia na obecny sezon i z tego nie skorzystał. To Wisła wygrała ligę. Co dopiero ma powiedzieć Walter lub Wojciechowski
Kto Wam powiedział ile kosztuje Delew lub inny kandydat do Wisły

Czy Valckx wydał więcej od Bednarza i inych i czy były to wydatki ponad normę ligową, aby snuć czarne teorie o przeinwestowaniu i nietrafionych transferach z jego strony
Ja mam nadzieję, że Valckx z Maaskantem zostaną na kolejne dwa lata i Valckx powtórzy swoją serię z PSV. Wtedy dopiero po 4 razach w LM Wisły, będzie można powiedzieć, że Wisła ustabilizowała swoją pozycję krajową i europejską. Jednych piłkarzy sprzedała z zyskiem a innych nabyła raczej okazyjnie. A dlaczego nie można po tylu latach nieudolnych prób o LM, jak już do niej wreszcie wejść, to kilka razy z rzędu i jak nie w niej, to potem grać w miarę regularnie w LE. Tak grają podobne do Wisły mistrzowskiej, kluby z innych krajów zachodnich, gdzie hierarchia klubowa od dawna się ustabilizowała. Oczywiście taka seria, gwarantuje nie tylko zwrot inwestycji Cupiała, ale i rozwój klubu na plusie. Akademia piłkarska i baza szkoleniowa w profesjonalnym wydaniu, byłaby naturalnym następstwem i pierwszą koniecznością takiej Wisły.
Teraz małostkowi narzekacze, przesiąknięci zawsze nieudanym i amatorskim rządzeniem i myśleniem, mogą sobie dewastować moje optymistyczne nastawienie. Ja wierzę w profesjonalizm i w prawo serii Valckxa, faceta który przywraca Wiśle Cupiała jej sens, od dawna oczekiwany przez Cupiała i prawdziwych kibiców Wisły.Oczywiście piłka jest nieobliczalna i można się potknąć, ale i tak dla mnie Vlackx z Maaskantem, to najlepszy ruch Cupiała od czasu zakupu Wisły.