|
Nie chcę znów zaczynać tutaj dyskusji na temat Franka, ale kim w takim razie dla przeciwników Franka jest teraz Baszczu? Jak dla mnie gorzej się Marci zachował, mowił że nie pójdzie do żadnego polskiego klubu prócz Wisły, a tu przechodzi i to jeszcze do naszego wroga, gdzie śpiewają na nas k... i że Cracovia rządzi w Krakowie.
Dodam od siebie, że gdy Franek odchodził oczywiście smutno mi się zrobiło, ale już w następnym meczu bez Franka pomyślałem, że z wszystkich zawodników Wisły ( którzy wcześniej już odeszli ) to jemu najbardziej należało się odejście i dobrze że odszedł. Gdyby Frankowski był zdrajcą to nie tłumaczyłby się z własnych wyborów, bo miałby to wszystko gdzieś, a widocznie nie miał. Wyjaśniał nawet sprawę tutaj na forum.
Dlatego pytam, skoro dla Was Frankowski jest zdrajcą, to kim jest teraz Baszczyński? Dla mnie i jeden i drugi jest legendą.
|