vaazon napisał(a):

|
Jakby się motywował po każdym swoim strzale w słupek czy poprzeczkę, to mielibyśmy drugiego Meliksona.
|
Hehe, no nie do końca

Bardziej mielibyśmy takiego Genkova. Zjebał niemiłosiernie, ale...., może poskutkuje to na przyszłość, taki zimny kubeł wody (bo pewnie w szatni było gadanie o sytuacji Kirma) i jak najmniej takich klopsów.