|
Jedna pozytywna rzecz z tych klęsk Podbeskidzia i ŁKS-u wynika. Mianowicie niezbicie to dowodzi tezę, iż dół i środek tabeli naszej Ekstraklasy jest silniejszy, niż kilka lat temu, skoro beniaminkowie z kilkoma solidnymi zawodnikami dostają takiego łupnia. I wynika z tego też to, że nie jest do końca tak, iż to tylko czołówka się osłabiła w stosunku do poprzednich lat. Można oczywiście stwierdzić, że to poziom I ligi się obniżył, ale jak widzę jacy zawodnicy idą do pierwszoligowych klubów, to trudno mi uwierzyć w taką tezę...
|